Ola i Mariusz- sesja w Filharmonii Szczecińskiej

Szczecin w mglisty majowy poranek? Dlaczego nie! Chociaż nasze rozespane miny na początku tego nie zapowiadały, bawiliśmy się świetnie. Spacer od Wałów Chrobrego, przez przystań jachtową, po Filharmonie Szczecińską okazał się strzałem w dziesiątkę. Zobaczcie sami:

 


 

Leave a reply